Finał V Otwockich Warsztatów Liturgicznych – relacja

otwock finał

 

„To nie był koncert, to było misterium. A misterium jest czymś więcej niż koncertem” – tymi słowami w niedzielny wieczór ks. Krzysztof Wojda SAC, proboszcz parafii Ducha Świętego w Otwocku, dziękował za koncert pieśni pasyjnych zatytułowany „Słońce nagle zgasło”, który był finałem V Otwockich Warsztatów Muzyki Liturgicznej.

Wnętrze kościoła tonęło w półmroku. Delikatne, zmieniające barwy światła rozświetlały tylko nawę główną. Reflektory skierowane były także na grupę ubranych na czarno osób stojących wokół ołtarza. To członkowie zespołu Deus Meus oraz prawie 70-osobowy chór składający się z uczestników warsztatów. Atmosfera skupienia i modlitwy. To słowo i dźwięki były tego wieczoru najważniejsze.

Było to także wejście w wielkopostny czas misterium Męki Pańskiej.  Zgromadzeni usłyszeli pasyjne pieśni liturgiczne zaśpiewane w czterogłosie. Większość z nich (m.in. „Jezu Chryste, Panie miły”, „Ach, mój Jezu” czy „Święty Boże”) było tradycyjnymi utworami zharmonizowanymi przez Marcina Pospieszalskiego, który tego wieczoru prowadził połączone chóry. Wykonanie poszczególnych pieśni, w tym przejmującej kompozycji Wojciecha Konikiewicza do słów Antoniny Krzysztoń  „Słońce nagle zgasło”, poprzedzone było recytacją fragmentów opisujących mękę i śmierć Jezusa Chrystusa i pochodzących z prozy Romana Brandstaettera.
Muzyczny wstęp do kilku utworów zagrały także skrzypce, altówka i psałterion. Połączenie wszystkich tych elementów dawało niezwykłe, poruszające doświadczenie – piękna i mocy płynącej z muzyki.  – Życzę aby to wysłuchane misterium pozwoliło nam głębiej, piękniej przeżywać każdy dzień Wielkiego Postu – mówił ks. Krzysztof Wojda SAC na pożegnanie.
To niezwykłe muzyczne wydarzenie stanowiło zwieńczenie trzydniowych (trwających od piątku 27 lutego do niedzieli 1 marca) V Otwockich Warsztatów Muzyki Liturgicznej. Stały się one już lokalną tradycją. Po raz kolejny odbywały się w gościnnych progach parafii pw. Ducha Świętego. W tym roku to muzyczne spotkanie poprowadzili Lidia i Marcin Pospieszalscy, od lat związani z nurtem muzyki chrześcijańskiej.

Warsztatowy czas jest zawsze bardzo intensywny, zaplanowany szczegółowo niemal co do minuty. Wielu spośród ponad 60 uczestników tegorocznych spotkań pojawiło się tu w Otwocku po raz kolejny. Śmieją się, że są  niemal weteranami i przyznają, że na takie warsztaty chce się po prostu wracać. Patrzą na siebie z uśmiechem i z pewnym zadziwieniem: jak to możliwe, że widzieli się aż rok temu? Otwockie warsztaty gromadzą ludzi w bardzo różnym wieku, a to sprawia, że każdy może poczuć się na nich dobrze. Wszystkich łączy jedno – muzyczna pasja.
Trzydniowe spotkania są ciekawym doświadczeniem, ponieważ dają możliwość osobistego poznania twórców współczesnej muzyki liturgicznej. Dają szanse uczestniczenia w kameralnych zajęciach prowadzonych przez artystów i fachowców, wysłuchania ich rad i wskazówek dotyczących nie tylko emisji głosu, ale także tego, co jest dla nich w muzyce liturgicznej najważniejsze.

Marcin i Lidia Pospieszalscy mówili uczestnikom tegorocznych spotkań, że to tekst jest w muzyce liturgicznej najistotniejszy. Powinniśmy więc robić wszystko, by muzyka, która niesie Boskie słowa poruszała słuchaczy, by wywoływała w nich emocje, wciągała ich w historię, którą słyszą. Niezbędna jest więc świadomość tego, co śpiewamy – tłumaczyli.
Swoim doświadczeniem podzielił się także o. Wojciech Dudzik OP, który wygłosił dla warsztatowiczów konferencję, a także przewodniczył sobotniej Mszy świętej. – Jeżeli muzyka liturgiczna porusza moje emocje, to należy odczytywać to jako coś dobrego, jako sposób, w jaki Bóg przychodzi do mnie. Nie należy więc wstydzić się wzruszeń czy łez, które taka muzyka w nas powoduje – mówił dominikanin.

Marcin Pospieszalski  w czasie prób zakrzykiwał co jakiś czas „Ahoj przygodo!”  Wciągał w ten sposób wszystkich bez wyjątku w proces harmonizacji i uczestniczenia w muzycznej improwizacji. Niektóre z pieśni zyskiwały tym samym jedyne i niepowtarzalne oblicza. Takie coś wydarzyło się także w czasie finałowego koncertu. Pieśń „O Matko miłościwa” stała się tętniącą niespodziankami improwizacją. A chór dał się ponieść dyrygentowi.

Hanna Sawicka

——
Patronat honorowy nad koncertem objął  Prezydent Miasta Owocka – Zbigniew Szczepaniak.
Organizatorami koncertu były: Parafia Ducha Świętego w Otwocku, Chór MeloDeus, Stowarzyszenie Polskiej Muzyki Chrześcijańskiej MuzaDei oraz Miasto Otwock.
Partnerami koncertu zostali:  Niebo w Mieście, Funadcja zaNim oraz Fundacja Chrześcijańskie Granie. Koncert objęli patronatem medialnym: Radio Warszawa, Gość Niedzielny, Chrześcijańskie Granie – sklep z muzyką chrześcijańską.

Otwockie Warsztaty Muzyki Liturgicznej organizowane były przez: Stowarzyszenie Polskiej Muzyki Chrześcijańskiej MuzaDei, Miasto Otwock, Parafię Ducha Świętego w Otwocku  oraz Chór MeloDeus.

Materiały foto video również tutaj – https://www.facebook.com/pages/MeloDeus/345761345493565

Foto: Jakub Krawczyk

Może Ci się również spodoba

1 Odpowiedź

  1. Bel napisał(a):

    Instrument, który towarzyszył chórowi podczas pieśni ,,Słońce nagle zgasło” to PSAŁTERIUM.

Dodaj komentarz