Festiwal Życia – dzień II o Matce Teresie z Kalkuty

IS_DSC_0357

 

Wtorkowy poranek rozpoczął się nietypowo. Ekipa przygotowana, by wyjechać na pobudkę, nie miała kogo budzić! Już od 6:00 uczestnicy Festiwalu biegali po polu namiotowym, uwijając się jak mrówki, a następnie ruszyli na poranne modlitwy i śniadanie. Festiwal odbywa się pod patronatem Chrześcijańskiego Grania – serwisu i sklepu z polską muzyką chrześcijańską.

 
Dzisiejszy dzień poświęcony był wielkiej zakonnicy – Matce Teresie z Kalkuty. Opowiedziała nam o niej (w trzech krótkich konferencjach) Kasia Dmowska, która od kilku lat zgłębia życie i działanie świętej na rzecz ubogich.

 
Matka Teresa walczyła o to, by wyjść poza mury klasztorne i pomagać najbiedniejszym. Sama nie miała nic, ale jej głównym podarunkiem dla biednych była miłość. Dzisiejszemu dniu przyświecała maksyma: “Nie liczy się, co robimy ani ile robimy, lecz to, ile miłości wkładamy w działanie.” Miłość tą można było odkryć podczas rozgrywek sportowych, w których uczestniczyło wiele drużyn z licznych miejscowości. Wśród dyscyplin znalazły się między innymi: siatkówka, piłka nożna, rzucanie do celu oraz wiele innych.

 
Szczególna sympatią cieszył się “Bieg Kodeńczyka”- którego długość wynosiła ponad 4 kilometry. “Sportowcy” musieli się czołgać, nosić opony, a nawet, co niektórzy, nurkować po zagubione okulary w fosie. Wszystko to w duchu zdrowej rywalizacji, a przede wszystkim miłości.

 
Najważniejszym wydarzeniem dnia była wieczorna Msza Święta.Na jej zakończenie najlepsi uczestnicy rozgrywek sportowych otrzymali dyplomy i medale (za 1 miejsce).

 
Na kodeńskiej scenie, znajdującej się na polu namiotowym, wystąpił cieszący się sławą w całej Polsce – Teatr “A” z Gliwic, który działa od 1996 roku. Zaprezentował on spektakl “5 przypowieści”. Po błogosławieństwie wszyscy udali się na spoczynek, by jutro w pełni sił wyruszyć w sześciokilometrową trasę do Kostomłotów.

 

Może Ci się również spodoba